Numer telefonu

+48 52 3348661

Email

sekretariat@tltuchola.pl

Sekretariat

Pon-Pt: 07.00-15.00

Coppelia, czyli Dziewczyna o szklanych oczach, to kolejny spektakl, który przyciągnął młodzież Technikum Leśnego, do zaprzyjaźnionej Opery Nova w Bydgoszczy. Zwykło się mówić, że balety cieszą się mniejszą popularnością i zainteresowaniem widzów. Nic bardziej błędnego! Widownia opery wypełniła się po brzegi, łącznie ze schodami na których zasiedli ci, dla których zostały już tylko tzw., „wejściówki”. Ogromne zainteresowanie Coppelią nie jest zresztą przypadkowe. Tak dzieje się już od 150 lat. Ta przepiękna, baśniowo – komediowa opowieść, od swojej premiery w 1870 roku budzi na całym świecie zachwyt publiczności, przekonując do siebie nawet największych krytyków baletu. Twórcą tego scenicznego bestseleru jest Leo Delibes, francuski kompozytor, żyjący w XIX wieku. Twórca wszechstronny i niezwykle pracowity, tworzy opery, operetki i balety, wśród których niewątpliwie Coppelia i operowe dzieło Lakme, to kompozytorskie diamenty wystawiane na wszystkich największych scenach operowych świata. To właśnie Leo Delibes wraz z Piotrem Czajkowskim stają się niedoścignionymi do dziś arcymistrzami kompozycji baletowej, dając muzyce nowe i niespotykane wcześniej miejsce. Ten wielki duet muzycznych geniuszy, dokonał niezwykłego przełomu, zmieniając służebny, użytkowy, i tylko akompaniatorski charakter muzyki w pełnoprawny, równorzędny element widowiska. Jeśli balet Leo Delibesa przyciąga dzisiaj takie tłumy, to właśnie dlatego, że jego jakość muzyczna, choreograficzna i taneczna na równi stanowią o wartości tego cudownego dzieła. Nie dziwi zatem, że od 9 listopada ubiegłego roku, ten pod każdym względem urokliwy balet, znalazł się w repertuarze bydgoskiej Opery Nova. Cudownie zatańczona opowieść o niezwyczajnych rzeczach, zdarzeniach i o pozorach, które mogą mylić sprawia, że widz konfrontuje rzeczywistość, której codziennie doświadcza, z tą sztuczną, mechaniczną i wirtualną, która przenosi go w inny, czasami pozorny i nierealny świat. Magiczne libretto, pozwalające choreografowi ożywić lalki, rodzi zamiast odpowiedzi, wiele nowych pytań, które w obliczu współczesnych wyzwań stają przed każdym człowiekiem. Ostatecznie miłość pokonuje mechaniczny, pozbawiony ludzkich emocji świat, przywracając ludzkim uczuciom właściwe ich miejsce. Wybitny polski tancerz i choreograf, Jacek Tyski zadbał o wspaniałą choreografię, w której znakomicie odnaleźli się bydgoscy tancerze, prezentując w ciekawej scenografii Olgi Skumiał, niezwykły kunszt klasycznego tańca. Sama muzyka, piękna, lekka, dowcipna i ogromnie różnorodna, poprzez wielość motywów tanecznych, od tańców klasycznych przez chociażby mazura, polkę, czardasza, spaja wszystkie elementy, tworząc spektakl pełen cudownych scen i obrazów. Myślę, że siła tego dzieła bierze się również z niezwykłej energii, którą odnaleźć można zarówno w delikatnej muzyce jak i w odgrywanych postaciach. To wszystko sprawia, że przedstawienie staje się wesołe, barwne, wrażliwe i niezwykle subtelne.

A zatem tanecznie żegnaliśmy tegoroczny karnawał, mając nadzieję na kolejne, tak piękne i wzruszające przeżycia. 

                                 Z operowym pozdrowieniem

                                           Dariusz Siciński

Rekomendowane wpisy