Numer telefonu

+48 52 3348661

Email

sekretariat@tltuchola.pl

Sekretariat

Pon-Pt: 07.00-15.00

Za nami kolejna, pełna emocji i niezapomnianych wrażeń wyprawa! Tym razem 12 uczniów Technikum Leśnego w Tucholi wyruszyło w Beskid Niski, Tatry i Pieniny, aby zmierzyć się z wymagającymi szlakami, własnymi słabościami i przede wszystkim – zdobyć kolejne górskie szczyty.

Dzień 1. Lackowa Szczyt ten zdobyliśmy niejako z marszu. Wejście rozpoczęliśmy z parkingu w miejscowości Izby, a Lackową (997 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Beskidu Niskiego, zdobyliśmy po niespełna 1,5-godzinnej wędrówce. Po zdobyciu tego szczytu dotarliśmy do Willi Alicja w Bukowinie Tatrzańskiej, która przez kolejne dni była naszą bazą.

Dzień 2. Giewont
Kolejny dzień przyniósł nam zdobycie jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w Tatrach – Giewontu (1895 m n.p.m.) Pogoda nie rozpieszczała, ale mimo niesprzyjających warunków cała grupa dotarła na szczyt. Determinacja i wzajemne wsparcie zrobiły swoje!

Dzień 3. Dolina Gąsienicowa, przełęcz Zawrat (2159 m n.p.m) i Dolina Pięciu Stawów Polskich
Tego dnia czekało na nas jeszcze większe wyzwanie, wejście na Zawrat od Kuźnic przez Dolinę Gąsienicową i zejście przez Dolinę Pięciu Stawów Polskich do Palenicy Białczańskiej. Łańcuchy, mgła i wymagający szlak sprawiły, że emocji nie brakowało. Nagrodą za trud były jednak niesamowite widoki na Dolinę Pięciu Stawów Polskich.

Dzień 4. Rysy
Nadszedł dzień, na który wszyscy czekaliśmy – Rysy, najwyższy szczyt Polski. To właśnie ten etap był największym wyzwaniem całej wyprawy. Trasa wymagała od uczestników sporo wysiłku, wytrwałości i wzajemnego wsparcia. Po drodze naszą wędrówkę na chwilę „urozmaicił” przelatujący helikopter, który nieco spowolnił nas na szlaku.
Na szczęście cała dwunastka dała radę!

A do tego pogoda? Idealna! Trudno było wymarzyć sobie lepsze warunki na zdobycie Rysów. Widoki wynagrodziły każdy kilometr i każdą kroplę potu.

Dzień 5. Wysoka i powrót do Tucholi
Na zakończenie wyprawy zdobyliśmy jeszcze Wysoką (1050 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Pienin, a następnie przyszedł czas na powrót do Tucholi. Zmęczeni, ale przede wszystkim zadowoleni i bogatsi o kolejne wspomnienia, zakończyliśmy naszą pięciodniową przygodę.

To była wyprawa pełna wyzwań, pięknych widoków, dobrej atmosfery i przede wszystkim współpracy całej grupy. Gratulujemy wszystkim uczestnikom wytrwałości i zdobycia kolejnych górskich celów!

Do zobaczenia na kolejnym szlaku! Szczególne podziękowania kierujemy dla naszego przewodnika górskiego Pana Stanisława Mlekodaja, który nie tylko nas bezbłędnie prowadził, ale jeszcze dostarczył nam niezbędnego sprzętu asekuracyjnego (kaski, uprzęże i ląże) oraz „sypał jak z rękawa” różnymi anegdotami i dzielił się swoją bogatą wiedzą o Tatrach. Dziękujemy również opiekunom naszej wycieczki Panom: Robertowi Nowakowskiemu i Jakubowi Piotrowskiemu oraz Rafałowi Szlejerowi, a także opiekunowi naszego koła Panu Wiesławowi Gapie, no i oczywiście naszemu Dyrektorowi Technikum Leśnego w Tucholi Panu dr. Piotrowi Marciniakowi, bez których zaangażowania nie byłoby możliwe zorganizowanie wycieczki.

Tekst: Szymon Żydonik, Maksymilian Sala

Foto/video: Wiesław Gapa

Rekomendowane wpisy

Przejdź do treści