W Domu Pomocy Społecznej w Wysokiej odbyło się wyjątkowe spotkanie mikołajkowe, które wniosło w serca mieszkańców wiele ciepła, uśmiechu i świątecznej atmosfery. Wyjazd uświetnił sygnalista (Artur Walder), którego występ nadał wydarzeniu podniosły i uroczysty charakter. Sokół Daisy pod opieką Norberta Żołądkiewicza budził zachwyt zarówno wśród seniorów, jak i pracowników domu. „Mikołajkowy Band „o rozszerzonym składzie: Julia Buniek, Dominika Gliszczyńska, Wiktoria Kapiszka, Martyna Wergin, Mateusz Idzik, Julian Dąbrowski, Michał Opaluch, Hubert Bock , Hubert Jaworski , Jan Majer, zadbał o niezwykłą oprawę wydarzenia, wypełniając salę świątecznymi melodiami. Wspólne śpiewanie kolęd zgromadziło mieszkańców oraz opiekunów, tworząc prawdziwie rodzinną atmosferę. Niezapomniany okazał się także koncert muzyki rozrywkowej , który rozgrzał publiczność i zaprosił do zabawy. W rytmach dobrze znanych melodii mieszkańcy z entuzjazmem ruszyli na parkiet – ich taniec był dowodem, że radość nie zna wieku. Najważniejszym punktem programu była oczywiście wizyta św. Mikołaja ( Mateusz Idzik) i Śnieżynki (Monika Radosz) , którzy przybyli z workiem pełnym prezentów. Każdy mieszkaniec otrzymał upominek i kilka ciepłych słów, a życzliwość Mikołaja wywołała mnóstwo wzruszeń. Co szczególnie wartościowe – św. Mikołaj odwiedził także osoby leżące , które nie mogły uczestniczyć w części wspólnej wydarzenia, dzięki czemu nikt nie został pominięty. Spotkaniu towarzyszyła refleksja, że magia świąt tkwi przede wszystkim w obecności i życzliwości. Wydarzeniu towarzyszyło przesłanie, które pięknie oddaje jego charakter. Jak głosi popularny, szeroko używany aforyzm o nieznanego autora: „Dobro mnoży się wtedy, gdy się nim dzielimy.” Wśród mieszkańców była także pani Basia, która w tym dniu obchodziła imieniny — z tej okazji wspólnie zaśpiewaliśmy jej gromkie „Sto lat”, wywołując na jej twarzy wzruszenie i radość. Po części artystycznej wszyscy zasiedli do wspólnego poczęstunku, delektując się ciastem i aromatyczną kawą.
Mikołajkowa wizyta w DPS w Wysokiej ponownie udowodniła, że nawet drobne gesty potrafią wywołać wielką radość i stworzyć wspomnienia, które zostają w sercach na długo.
Lucyna Chylewska
















