W czwartek 22 maja 2025 roku w wieku 92 lat zmarł wieloletni Dyrektor naszej Szkoły Pan Edmund Muszyński.
28 maja 2025 r. odbyła się Jego ceremonia pogrzebowa. Pana Dyrektora pożegnała pogrążona w bólu rodzina, ale oddali Mu również cześć przyjaciele, sąsiedzi, przedstawiciele władz oraz leśnicy, a także cała społeczność Technikum Leśnego im. Adama Loreta w Tucholi.
Zebraliśmy się wszyscy w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Tucholi, aby pożegnać wspaniałego człowieka, leśnika, mentora wielu pokoleń leśników, człowieka nietuzinkowego, przyjaciela, Dyrektora naszej Szkoły i – piszę to bez przesady – legendę tucholskiej Alma Mater. Jego odejście pozostawiło w naszych sercach ogromną pustkę.
To Jego charyzma, osobowość, szczerość, konsekwencja i skuteczność w działaniu oraz dotrzymywanie słowa przez wiele lat były dla nas drogowskazem, jak żyć, jak postępować i jakie mieć oczekiwania wobec świata.
Każdy z nas – Jego uczniów, wychowanków i absolwentów, pamięta, jakby to było dziś, monologi dyrektora podczas apeli mundurowych, każdy z nas pamięta również jego opowieści o polowaniach w Austrii. Każdy z nas pamięta tę trwogę, gdy trzeba było stawić się w gabinecie u naszego Dyrektora, gdzie często otrzymywaliśmy reprymendę i byliśmy karceni za złe zachowanie. Każdy z nas pamięta, jak Dyrektor sprawdzał, czy jeździmy do domów rodzinnych w mundurach. Potrafił sprawdzić nas na dworcu, czy czasem nie przebieramy się w odzież cywilną.
Jednak dzięki temu nauczył nas jakości i standardu życia. Zawsze podkreślał, że pozna w całym kraju, którą leśniczówkę zamieszkuje absolwent Tucholi i które nadleśnictwo prowadzi jego wychowanek (czystość, porządek, wygląd – to były te element, na które zwracał szczególną uwagę, a właśnie te cechy charakteryzowały owe miejsca).
Dyrektorze, zawsze dbałeś o nas. Twoje zdolności menadżerskie i umiejętność zarządzania największą szkołą leśną w kraju powodowały, że my absolwenci czuliśmy się w murach naszej Szkoły zaopiekowani i odczuwaliśmy, że – na tamte czasy – żyjemy komfortowo. Pomimo trudnych ekonomicznie lat mieliśmy wszystko, czego potrzebowaliśmy do codziennego życia.
Dla nas Dyrektor Edmund Muszyński (na którego mówiliśmy „Mucha”, o czym dobrze wiedział) był źródłem inspiracji. Jego wartości i przekonania były naszym drogowskazem. To on wielu z nas ukształtował na kolejne dalsze lata dorosłego życia. To on jako pierwszy wpajał nam, co znaczy Etos Leśnika Polskiego.
Jeszcze kilka lat temu odwiedzałeś swoją Szkołę regularnie. Pamiętam, jakby to było dziś, nasze rozmowy w gabinecie. Cieszyłeś się i byłeś dumny, że Szkoła pięknieje i rozwija się. Później nastał moment, że przestałeś mnie odwiedzać ze względu na stan zdrowia i to ja zacząłem bywać u Ciebie w domu. Szanowałem te spotkania, widziałem jak z wizyty na wizytę gaśniesz. Ostatnie nasze spotkanie Dyrektorze, pomimo Twego cierpienia, było pełne żartów i radości. Towarzyszyła nam Twa małżonka, która była z Tobą do ostatniej chwili.
Pamiętasz, jak umówiliśmy się i o to cię prosiłem Dyrektorze? Umówiliśmy się, że jak będziesz odchodził z tego świata, to nie może być to czas wakacji, bo nie byłoby w Tucholi młodych leśników, którzy przyszliby Cię pożegnać. Obiecałeś mi to wówczas i słowa dotrzymałeś, bo Ty zawsze dotrzymywałeś słowa.
Ja również Ci wówczas coś obiecałem… Obiecałem, że odprowadzi Cię cała Szkoła i tej obietnicy dotrzymałem.
Drogi Dyrektorze, byliśmy z Tobą wszyscy, wszyscy tucholscy leśnicy towarzyszyli Ci podczas Twej ostatniej drogi.
Dyrektorze, dziękujemy Ci za wszystkie wspólne chwile, za to, że byłeś i za to, że miałeś dobre serce. Dyrektorze, dziękuję Ci, że mieliśmy to szczęście, iż mogłeś być częścią naszego życia.
Dziś składamy hołd Twej pamięci i wyrażamy nasz szacunek.
W imieniu całej społeczności szkolnej pragnę przekazać wyrazy współczucia rodzinie Dyrektora Edmunda Muszyńskiego, szczególnie żonie Krystynie, córce Darii i wnukowi Oskarowi. Jesteśmy z Państwem w tym trudnym momencie, gotowi służyć pomocą.
Spoczywaj w spokoju Dyrektorze.
Darz Bór!
Piotr Marciniak
Dyrektor Technikum Leśnego im. Adama Loreta w Tucholi
