Jak zwykle w naszej szkole w okresie okołoświątecznym działamy na wielu komponentach dzieląc się z innymi radością, uśmiechem, dobrem.
Tak jest również w internacie, gdzie wiele przedsięwzięć oscyluje w temacie Świąt Bożego Narodzenia, a atmosferę świąteczną rozpoczęto już poprzez piękne wystroje holi czy stołówki.
Sekcja stołówkowa „naLEŚNIKI” do wprowadzenia iście świątecznej atmosfery rozpoczęła ..zapachem piernika, który rozchodził się po całym internacie, a związane to było z konkursem kulinarnym pt.:” Meandry smaku piernika…nie tylko z Torunia”, który odbył się 2 grudnia.
Do rywalizacji przystąpiło sześć pięter, jednakże z przyczyn ” technicznych” w konsekwencji udział wzięły cztery reprezentacje (…coż za rok spotkamy się ponownie!!!)
A oto skład drużyn: 1 piętro N reprezentowały następujące osoby: Maja Archaniołowicz, Maja Szymańska, Zuzanna Misiak, Julia Młynarska, Magdalena Jóskowska, a piernik został nazwany: „LEŚNY PIERNIK”.
3 piętro N to: Bogumiła Zatorska, Gabriela Stefańska, Karolina Romanik, Judyta Pęczkowska, Amelia Neumann przygotowały „SMACZNĄ CHATKĘ”
Natomiast przedstawicielami 1 piętra A byli: Franciszek Marczewski, Kamil Posieczek, Aleksander Kocikowski, Jakub Nierzwicki pokazując „PIERNIKOWĄ ŚWIĄTYNIĘ ZIMOWEGO LASU.
Zaś „CHATKĘ Z PIERNIKA” upiekło 2 piętro A w składzie: Konrad Rozmarynowicz, Jan Pawlikowski, Bartosz Sokołowski.
Piernik oceniany był na trzech płaszczyznach, a mianowicie: smak, dekoracja, prezentacja wypieku. Jury miało nie małą zagwozdkę, gdyż finezyjne połączenie smaków, np.: miodu z mniszka, Powideł Strzeleckich, czekolady i korzennych przypraw podniosły poprzeczkę …ale ..przejdźmy do konkretów…
W loży jury zasiadł:
Mikołaj Grudziński, który tak siebie opisał: Pochodzę z Włocławka. Aktywnie działam w ZHP. Interesuje się historią jedzenia i muzyką. Należę do Szkolnego Koła Łowieckiego „Hubertus”, sekcji stołówkowej „naLEŚNIKI”. Kocham Ojcowski Park Narodowy. W konkursie przewodniczący jury w zakresie smak piernika.
Natomiast Maciej Pyczka w ten sposób siebie scharakteryzował: uczestnik siedmiu kół zainteresowań. Pochodzę z Trójmiasta. Interesuje się sztuką oraz literaturą. Członek Zarządu MRI, a w konkursie pełnił rolę przewodniczącego w kategorii dekoracja wypieku.
Paweł Osowski to osoba o szerokim horyzoncie spojrzenia na świat poprzez właśnie wiele swoich pasji…między innymi uczestnik Koła Teatralnego, aktywny członek koła Krajoznawczego, czynny uczestnik ZHP i można tu wiele jeszcze opowiadać, ale w konkursie pełnił rolę przewodniczącego jury w komponencie prezentacja piernika.
Jury miało naprawdę duuużo pracy. Wypieki były obracane to z prawej do lewej strony i odwrotnie, z góry, z dala etc….och cóż to była za trudna decyzja… w końcu, bo tak też określa regulamin, padł werdykt.
I tak oto:
I MIEJSCE- reprezentacja PIĘTRA 3 N -45 punktów;
II MIEJSCE – zawodnicy PIĘTRA 2 A – 28 punktów;
III MIEJSCE ex aequo 1N i 1 A po 27 punktów.
I tym oto sposobem przyszedł czas na dogrywkę. Jury zadecydowało, iż odbędzie się ona na płaszczyźnie prezentacja wypieku.
I tak oto zaśpiewanie pięknej kolędy przez reprezentacje dziewcząt z piętra 1N (widzowie również się dołączyli) ustąpiło grupie chłopców z piętra 1 A, bo okazało się, że…
” ŁOSIU SIĘ NIE PODDAJE
ŁOSIU DZIELNIE WALCZY
MIMO, ŻE PIERNIKAMI
BARDZO JEST OBŻARTY!”
Post Scriptum: Sekcja stołówkowa życzy wszystkim odkrywania tajemniczych i subtelnych smaków nie tylko piernika na świątecznym stole, dobra płynącego z czystych intencji i samych życzliwych osób dookoła siebie, a w Nowym Roku 2026 wielu zachwytów i pouczających historii!
tekst i zdjęcia: Anna Daniłowicz




